Dziś przeniesiemy się w fascynujący świat fermentacji i zajmiemy się tematem buraków kiszonych, a dokładniej zakwasu buraczanego wzbogaconego wyjątkowymi dodatkami. Buraczany zakwas to nie tylko pyszny i aromatyczny napój, ale również prawdziwa bomba zdrowotna, która zyskuje coraz większą popularność w kuchniach na całym świecie. W tym poście odkryjemy tajemnice przygotowywania zakwasu z buraków, selera, jarmużu oraz owocowych nut, które nadają mu niepowtarzalny smak i aromat. Opowiem krok po kroku, jak przygotować ten wyjątkowy napój, aby w pełni cieszyć się jego właściwościami.
Zacznijmy od podstaw, czyli bazy naszego zakwasu. Najważniejszym składnikiem są oczywiście buraki. Wybierając buraki, warto sięgać po te klasyczne, czerwone, które są najbardziej popularne i łatwo dostępne. Jednak, aby nadać naszemu zakwasowi nieco innego charakteru, możemy również użyć buraków kolorowych, które wprowadzą odrobinę różnorodności i wzbogacą smak. Kluczem do sukcesu jest dokładne umycie i obranie buraków, aby pozbyć się wszelkich zanieczyszczeń, które mogłyby wpłynąć na proces fermentacji.
Kolejnym krokiem jest przygotowanie dodatków, które wzbogacą nasz zakwas. Na spód słoja warto wrzucić pęczek selerowych łodyg oraz liście jarmużu. Seler i jarmuż to składniki, które nie tylko dodadzą zakwasowi głębi smaku, ale również wzbogacą go o cenne składniki odżywcze. Seler znany jest ze swoich właściwości detoksykujących i wspomagających trawienie, natomiast jarmuż to prawdziwa skarbnica witamin i minerałów. Razem tworzą doskonałą bazę dla naszego zakwasu.
Gdy mamy już przygotowane buraki oraz dodatki, czas na ułożenie ich w słoju. Ważne jest, aby układać je ciasno, co zapobiegnie unoszeniu się składników nad powierzchnię zalewy. Na dno słoja kładziemy przygotowane wcześniej seler i jarmuż, a następnie dokładnie układamy buraki. Kolejnym krokiem jest dodanie do słoja kilku ząbków czosnku, kawałka chrzanu, liści laurowych, ziela angielskiego oraz ziaren pieprzu. Można dodać kromkę razowego chleba lub łyżkę soku z kiszonych ogórków. Wszystkie te przyprawy nie tylko wzbogacą smak zakwasu, ale również wspomogą proces fermentacji.
Na tym etapie możemy dodać również coś wyjątkowego – grubo krojoną pigwę. Pigwa nie tylko nada zakwasowi owocowej nuty, ale również sprawi, że nasz napój będzie jeszcze bardziej aromatyczny. Ważne jest, aby wszystkie składniki były dobrze dociśnięte, co zapobiegnie ich unoszeniu się po zalaniu solanką. Sama solanka to klasyka – na każdy litr wody przypada czubata łyżka soli. Ważne jest, aby używać soli niejodowanej, która nie zaburzy procesu fermentacji.
Przechodząc do ostatniego etapu, zalewamy przygotowane składniki solanką, tak aby żadna część nie wystawała ponad lustro płynu. Pamiętajmy, aby nie zalewać słoja po sam rant – musimy zostawić nieco miejsca na gromadzące się gazy podczas fermentacji. Proces fermentacji trwa zazwyczaj kilka tygodni, w zależności od warunków temperaturowych. Warto co jakiś czas sprawdzać nasz zakwas, aby upewnić się, że wszystko przebiega prawidłowo.
Na zakończenie chciałbym podkreślić, że przygotowanie zakwasu buraczanego to nie tylko świetna zabawa, ale również sposób na wzbogacenie naszej diety o wartościowy napój. Buraczany zakwas z dodatkiem selera, jarmużu i owocowych nut to prawdziwe odkrycie, które z pewnością zachwyci zarówno miłośników tradycyjnych smaków, jak i tych, którzy poszukują nowych kulinarnych doznań.